środa, 19 września 2018

Haftowany obrazek

"Paryska Kawiarenka" powstał na prośbę Przyjaciela mojej Córki. Jest już u właściciela i omal nie zapomniałam o fotce, ale jest, z telefonu...


środa, 22 sierpnia 2018

Skończyłam

haftować mojego pięknego "Fire & Ice". Wygląda tak:


Wyszyłam niespełna 54 000 krzyżyków w 14 kolorach  a zajęło mi to trochę czasu, realnie rok, w tak zwanych "wolnych chwilach". Póki co, cieszę się haftem i planuję kolejny duży projekt.

poniedziałek, 30 lipca 2018

Sposób .....

na upały.
Nie do wiary, ale taka metoda mi pomaga: dziergam sobie chusty ulubionym wzorem (który znam na pamięć, więc myśleć nie muszę), obmyślam nowe dzianinowe projekty i ...... jest mi chłodniej, bo skoro dzianina to i zimno. Wiem, wiem, to wszystko kwestia świadomości i psychiki ale .... skoro pomaga to jest dobrze.
Ostatnio wydziergana, biała, "mgiełkowa" chusta:



Ma parę zalet a dwie najważniejsze: zapewne w stosownym czasie się przyda i druga zaleta: pozbywam się części włóczkowych zapasów.


sobota, 23 czerwca 2018

Szydełkowa...

Wpadłam na chwilę pokazać nową robótkę. Chciałam zrobić sobie dużą, szydełkową chustę, i jak postanowiłam, tak robię. Jest tyle:



Jeszcze trochę i będzie w sam raz.
Słonecznego weekendu!

czwartek, 15 lutego 2018

Obrazki skończone,

właśnie zostały zdjęte z tamborka, pokazuję więc "cieplutkie" hafciki:


            

Teraz czeka je  pranie i oprawianie, a ja wracam do mojego konia Fire & Ice.