wtorek, 16 lipca 2019

Jaszczurówka (Zakopane)

haft według wzoru z nr 5-6/2010 Kramu z robótkami zakończony. Wygląda tak:




Wielkość obrazka to 18 x 22 cm i  osiem kolorów nici DMC. Widniejącą na obrazku Kaplicę Najświętszego Serca Jezusa w Jaszczurówce zaprojektował Stanisław Witkiewicz. Wzniesiona w stylu góralskim w latach 1905 - 1907.
Pora na oprawę w ramki.

środa, 29 maja 2019

Powroty

Zanim napiszę co działo się przez ostatnie pół roku, pokażę nową pracę.....


... na tamborku zakopiańska Jaszczurówka.

Ogromnie się cieszę, że mogłam wrócić do bloga, do robótek a przede wszystkim....do zdrowia po groźnym wypadku samochodowym ze mną w roli ofiary. Miesiące walki o zdrowie, pot i łzy.... Tak to mniej więcej wyglądało. I nadal trwa moja batalia o pełną sprawność.( Ocho, zrobił się wpis batalistyczny). Ważne,że mam ochotę i dość sprawną rękę, by wyszywać i dziergać,a było kiepsko. To znaczy,że będę częściej tutaj zaglądać. Oby.....
Serdeczności dla Zaglądających do mojego robótkowego kącika.

sobota, 27 października 2018

Paryska kawiarenka

na bis, tym razem dla Basi. Tutaj już oprawiony przez Jej pana M.



Hafciki różnią się detalami i odcieniami nici, tego niestety na zdjęciu nie widać. No, może kocie obroże będą widoczne.
Na tamborkach mam kolejne hafciki. Praca nad nimi troche się ślimaczy, bo mam mnóstwo innych zajęć a i dzień znacznie krótszy.

środa, 19 września 2018

Haftowany obrazek

"Paryska Kawiarenka" powstał na prośbę Przyjaciela mojej Córki. Jest już u właściciela i omal nie zapomniałam o fotce, ale jest, z telefonu...


środa, 22 sierpnia 2018

Skończyłam

haftować mojego pięknego "Fire & Ice". Wygląda tak:


Wyszyłam niespełna 54 000 krzyżyków w 14 kolorach  a zajęło mi to trochę czasu, realnie rok, w tak zwanych "wolnych chwilach". Póki co, cieszę się haftem i planuję kolejny duży projekt.

poniedziałek, 30 lipca 2018

Sposób .....

na upały.
Nie do wiary, ale taka metoda mi pomaga: dziergam sobie chusty ulubionym wzorem (który znam na pamięć, więc myśleć nie muszę), obmyślam nowe dzianinowe projekty i ...... jest mi chłodniej, bo skoro dzianina to i zimno. Wiem, wiem, to wszystko kwestia świadomości i psychiki ale .... skoro pomaga to jest dobrze.
Ostatnio wydziergana, biała, "mgiełkowa" chusta:



Ma parę zalet a dwie najważniejsze: zapewne w stosownym czasie się przyda i druga zaleta: pozbywam się części włóczkowych zapasów.