poniedziałek, 18 września 2017

Pobawiłam

się trochę haftem i kolorami i wyszyłam dwa identyczne obrazki w wersji: pozytyw - negatyw. Wyglądają tak:


Rożni je jeszcze jeden detal: gęstość kanwy. Spodziewałam się, że biały na czarnym tle będzie bardziej subtelny, tymczasem jestem zawiedziona. Nie tak go sobie wyobrażałam. Hmmm...., wygląda na to, że nie zawsze moje wyobrażenia pokrywają się z rzeczywistością.

czwartek, 7 września 2017

Patchworkowe

kuchenne łapki w jesiennym klimacie:


Nie tylko haftem krzyżykowym żyję, czasami uczę się czegoś nowego. I sporo jeszcze nauki przede mną, ale nie tracę ochoty.

piątek, 1 września 2017

Nad tym pracuję

w wolnych chwilach:


Kiedyś pokazywałam zajawkę tego, co robię, dzisiaj widać konkrety.
Spokojnego weekendu, ja wracam do mojego Fire & Ice.