serwet gotowa. Hmmm ....., jaki to kolor? turkus? mięta? błękit? Dla mnie ładny, bez względu na to, czy go prawidłowo nazwę. Lubię ten kolor:
Serweta ma być nakryciem owalnego stolika, który "mieszka" w wiejskim domu więc fotka robiona jest na meblu, który był pod ręką. Wyszydełkowałam 25 kwiatów z nici Libella Ballet, 74% bawełna i 26% wiskoza, szydełko 3,5.
Piękna serweta, a kolor faktycznie bardzo ładny :)
OdpowiedzUsuńWspaniała serweta :-) Śliczny wzór elementów i przepiękny kolor.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie.
super kolorek :-) dzięki czemu serweta zyskała nowoczesny klimat :-) ciekawie jak będzie wyglądac na docelowym mebelku :-)
OdpowiedzUsuń