środa, 25 czerwca 2014

Powracam

do blogosfery szydełkową sową, w niebieskościach, z kroplą zieleni ( co lepiej widać na drugiej fotce):





Przerwę sobie zrobiłam. Takie małe, całkiem mini, wakacje od blogowania, serfowania po sieci, fb i podobnych atrakcji. W tym czasie cieszyłam się Córcią. Całe 17 dni! Daleko mamy do siebie, jakieś 5000 mil z kawałkiem i kiedy już uda nam się spotkać, to .... sami wiecie, nie ma nic innego.
Dlaczego akurat sowę wydziergałam? bo moja córcia jest typem sowy. Od teraz obie, ja i sowa będziemy czekać na kolejna okazję do pogaduszek.

(Jetting Around jest autorką tej fotki)

8 komentarzy:

  1. Sowa jest BOSKA !!!!!!!!!!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, mam teraz sowi okres, jak bym to obrazowo określiła, bo kolejne sowy "lęgną" mi się w głowie.
      Pozdrawiam

      Usuń
  2. Witaj! Dobrze, ze juz wrocilas! Super sowka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Skrzydeł mi dodajesz tym uroczym powitaniem.
      Pozdrawiam

      Usuń
    2. Naprawde ciesze sie! W wolnej chwili wpadnij do mnie! Sle rowniez pozrdrowionka!

      Usuń
  3. Śliczności :-) Piękna sowa.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Sowa oczywiście piękna .Ale najważniejsze te 17 dni................:)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń