Trochę walentynkowo także, jednak kocyk ma być świąteczny.
poniedziałek, 11 stycznia 2016
Na szydełku.....
Rośnie pomału kocyk z kwadracików granny, w świątecznych kolorach, wszak do Bożego Narodzenia tylko 347 dni. Kwadracików ma być 600, aktualnie kończę pierwszą setkę.
poniedziałek, 4 stycznia 2016
Najciekawsze moje prace
w minionym roku:
Te właśnie sprawiły mi najwięcej frajdy przy ich tworzeniu.
Serdecznie dziękuję za wpisy pod poprzednim postem i podzielenie się ze mną przemyśleniami. Wasze komentarze sprawiły mi ogromną radość i skrzydeł dodały.
Serdeczności załączam.
Te właśnie sprawiły mi najwięcej frajdy przy ich tworzeniu.
Serdecznie dziękuję za wpisy pod poprzednim postem i podzielenie się ze mną przemyśleniami. Wasze komentarze sprawiły mi ogromną radość i skrzydeł dodały.
Serdeczności załączam.
środa, 30 grudnia 2015
Z Nowym Rokiem
Okres przełomu roku sprzyja rozmaitym ocenom, rozliczeniom, postanowieniom. Z nadzieją patrzymy w przyszłość, życzymy sobie, swoim bliskim i przyjaciołom spełnienia tego, o czym marzymy. Nie inaczej jest i u mnie. Życzę Rodzinie, Przyjaciołom i Znajomym Do Siego, 2016 Roku! Oby był dla nas życzliwy!
Razem z życzeniami podarowałam Najbliższym opracowany przeze mnie kalendarz na nadchodzący rok. Nie taki zwykły, ale kalendarz genealogiczny.
Na jego karty przywołałam naszych Przodków i żyjących Krewnych, byśmy zobaczyli, w jakim miejscu jesteśmy i co, przekazane nam przez poprzedników, niesiemy dalej i przekazujemy. I jak się tak dobrze przyjrzeć tym zwykłym na pozór ludziom, to okazuje się, że są niezwykli. Swoją pracowitością, konsekwencją, odwagą, marzeniami, swoimi pasjami. Są wśród nich ludzie wielkiego serca i patriotyzmu, specjaliści różnych profesji, uczeni i utalentowani artyści, profesorowie ale też lekarze, górnicy i kolejarze, dziennikarze, aktorzy i podróżnicy. Wszyscy oni, krok po kroku, dzień po dniu budowali nasze lepsze od swojego jutro a my budujemy go dalej, dla naszych dzieci i wnuków.
Żyjemy w kilku krajach na obu półkulach dokąd zaprowadziły nas zawieruchy wojenne minionego wieku oraz porywy serca. Łączą nas mocne korzenie tradycji i umiłowania rodzinnych stron a święta i przełom roku są okazją do uroczych, rodzinnych spotkań.
I wspominania naszych Poprzedników.
Razem z życzeniami podarowałam Najbliższym opracowany przeze mnie kalendarz na nadchodzący rok. Nie taki zwykły, ale kalendarz genealogiczny.
Na jego karty przywołałam naszych Przodków i żyjących Krewnych, byśmy zobaczyli, w jakim miejscu jesteśmy i co, przekazane nam przez poprzedników, niesiemy dalej i przekazujemy. I jak się tak dobrze przyjrzeć tym zwykłym na pozór ludziom, to okazuje się, że są niezwykli. Swoją pracowitością, konsekwencją, odwagą, marzeniami, swoimi pasjami. Są wśród nich ludzie wielkiego serca i patriotyzmu, specjaliści różnych profesji, uczeni i utalentowani artyści, profesorowie ale też lekarze, górnicy i kolejarze, dziennikarze, aktorzy i podróżnicy. Wszyscy oni, krok po kroku, dzień po dniu budowali nasze lepsze od swojego jutro a my budujemy go dalej, dla naszych dzieci i wnuków.
Żyjemy w kilku krajach na obu półkulach dokąd zaprowadziły nas zawieruchy wojenne minionego wieku oraz porywy serca. Łączą nas mocne korzenie tradycji i umiłowania rodzinnych stron a święta i przełom roku są okazją do uroczych, rodzinnych spotkań.
I wspominania naszych Poprzedników.
DO SIEGO ROKU, KOCHANI!
Równie serdeczne, noworoczne życzenia kieruję do Przyjaciół i Sympatyków bloga:
NIECH WAM SIĘ DARZY!
niedziela, 20 grudnia 2015
Koniec dzierganych bombek
w tym sezonie:
Poza nimi, nie robiłam innych świątecznych dekoracji (nie licząc choinkowej serwetki i kilku poduszeczek ze świątecznymi aplikacjami). Powodów ku temu było co najmniej kilka a najważniejszy to ten, że mam ich całkiem sporo z poprzednich lat. No i od wielu tygodni inne sprawy zajmują moją uwagę. Staram się jednak zaglądać na Wasze blogi i cieszyć oko różnościami. Mam oczywiście także robótkowe plany, pisać jednak o tym będę wtedy, gdy zabiorę się za ich realizację.
Pozdrawiam.
Poza nimi, nie robiłam innych świątecznych dekoracji (nie licząc choinkowej serwetki i kilku poduszeczek ze świątecznymi aplikacjami). Powodów ku temu było co najmniej kilka a najważniejszy to ten, że mam ich całkiem sporo z poprzednich lat. No i od wielu tygodni inne sprawy zajmują moją uwagę. Staram się jednak zaglądać na Wasze blogi i cieszyć oko różnościami. Mam oczywiście także robótkowe plany, pisać jednak o tym będę wtedy, gdy zabiorę się za ich realizację.
Pozdrawiam.
wtorek, 24 listopada 2015
Białe z niebieskim,
właściwie z ciemnym niebieskim- taka jest kolorystyka kolejnej partii norweskich bombek:
To nie koniec produkcji, powstają następne. U mnie trochę mroźno, więc robótka jak najbardziej na czasie.
Do następnego poczytania.
To nie koniec produkcji, powstają następne. U mnie trochę mroźno, więc robótka jak najbardziej na czasie.
Do następnego poczytania.
poniedziałek, 2 listopada 2015
Norweskie bombki
w wersji biało-niebieskiej(a to dopiero początek "produkcji"):
Kolorowego tygodnia życzę Wszystkim a ja uciekam do kłębuszków. Pa.
Kolorowego tygodnia życzę Wszystkim a ja uciekam do kłębuszków. Pa.
poniedziałek, 12 października 2015
Za oknem
dziś rano taki widok mnie powitał:
Idealnie wpasował się do robótek, które czekały na tak zwany czas wolny. No i ten czas, za sprawą śniegu się odnalazł, bo musiałam zmienić swoje plany.
Idealnie wpasował się do robótek, które czekały na tak zwany czas wolny. No i ten czas, za sprawą śniegu się odnalazł, bo musiałam zmienić swoje plany.
Robię "skórki" na norweskie bombki dziergane i szyję powłoczki na poduchy.
Podobno jesień niedługo wróci. Trzymajcie się ciepło i do następnego! Pozdrawiam.
Subskrybuj:
Posty (Atom)








